Zapraszam na krótką recenzję :)
Szminki Velvet Matte, które posiadam to nr 05 - pomarańczowy i 12, jest on jakby przyciemnionym kolorem moich ust, ale chłodniejszym. Są całkowicie matowe i bardzo mocno napigmentowane, najlepiej nakładać je pędzelkiem. Gdybym miała porównywać je z ostatnio kupionym błyszczykiem z Essence XXXL Longlasting Lipgloss Matte Effect, to bym powiedziała, że przyjemniej się nosi ten z Essence, bo ma kremową konsystencję, ale za to szminki Golden Rose są bardziej matowe.
Błyszczyk Color Sensation ma bardzo ładny czerwony kolor, jednak w opakowaniu wygląda inaczej niż po nałożeniu. Jak go zobaczyłam myślałam, że będzie ciepłą czerwienią, jednak jest ona chłodna, lekko wpada w róż. Ładnie wygląda na ustach i się nie klei.
Opakowania szminek zdobiły złote napisy, niestety starły się prawie całkowicie. Sama jakość opakowania nie jest zła, nie wyglądają na łamliwe, zatyczki nie spadają. Cena wszystkich trzech produktów to około 10 zł. Dostępne są stacjonarnie, ja kupiłam w małej drogerii, ale wiem, że mają także swoje stoiska w różnych miastach (akurat w Częstochowie niestety nie), można je także zamówić przez internet na ich stronie.
Podsumowując - niska cena, dobra jakość, dosyć dobra dostępność :)
Dobrz ekojarża mi się te pomadki ; )
OdpowiedzUsuń:)
UsuńMam pomadkę z tej serii w nr 09 i bardzo ją lubię :) Błyszczyk wygląda świetnie, ciekawa jestem innych kolorów :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńMoja siostra ma jeszcze różowy błyszczyk z tej serii, też fajny : ) Również pozdrawiam :)
Usuń