Podkład Celia Nude kupiłam w małej drogerii niedaleko ryneczku, jak się okazuje mają tam całkiem sporo kosmetyków nie tylko Celii, ale także Golden Rose i Miyo. O podkładzie słyszałam wiele dobrego, a chciałam go wypróbować, bo jest przy tym bardzo tani (10 zł). Wybrałam kolor 01 ecru, który ma żółte tony. Swatche wszystkich kosmetyków znajdziecie poniżej.
Puder Essence All About Matt! kupiłam za około 13 zł w Super-Pharmie, dawniej był w wersji sypkiej, ale niestety nie miałam okazji go spróbować. W tej samej drogerii w ramach promocji 1+1 za grosz kupiłam błyszczyk i szminkę do ust.
Szminka Essence Longlasting Lipstick nr 13 w kolorze Love Me. Jest to jasny przybrudzony róż, bardzo ładny, dałam go siostrze, bo bardziej jej pasują takie kolory, a ja już mam dosyć dużo szminek.
Błyszczyk Essence XXXL Longlasting Lipgloss w kolorze 06 Soft Nude skradł moje serce. Wygląda bardzo ładnie na ustach, nie jest zbyt ciemny, ani zbyt krzykliwy. Dla mnie po prostu w sam raz. Ma ciepłą tonację i matowe wykończenie, ale ma kremową konsystencję i przyjemnie się ją nosi na ustach. Oba produkty są w cenie 9.99 zł, w promocji wyszły po 5 zł.
I ostatnia rzecz, kupiona w Rossmannie to Wibo Róż 2-kolorowy Blush Creme oznaczony nr 1. Ma dwa kolory, jeden z nich ma malutkie drobinki, których nie widzę na twarzy. Jest w ciepłej tonacji i ma dobrą pigmentację, dlatego należy uważać :) Kosztuje około 13 zł.
Mimo, że to nie jest blog o modzie, bo moda nie jest moją jakąś mocną stroną, to pokażę Wam moje łupy ubraniowe.
Pierwsza bluzeczka kupiona jak widać w Sinsay za 19.90 zł dla mojej siostry. Drugą kupiłam dla siebie w Bershce za 14.90 zł w promocji, lekko prześwitująca, w sam raz na ciepłe dni. Z prawej strony sweterek kupiony w ryneczkowym sklepiku z 20 zł. Na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciu:P
Ostatnia zdobycz to kurtka z Bershki kupiona także na promocji za 50 zł. Jest bardzo ciepła, ale ma odpinaną poszewkę pod spodem i odpinane futerko przy kapturze, więc może też służyć jako kurteczka na nieco cieplejsze dni.




Uwielbiam Sinsay'a maja bardzo ładne rzeczy :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie!
Ładne i niedrogie w stosunku do innych sieciówek :)
UsuńO widzę Celię:) Chwała za to, że pasuje mi kolorem:D
OdpowiedzUsuńDopiero go dwa razy nałożyłam, ale podoba mi się. I całe szczęście, że ma żółty odcień, ładnie mi się stapia z szyją :)
UsuńPodkład Celia mnie zainteresował :) Czytałam o nim dużo dobrego, ale niestety nie mogę go nigdzie znaleźć stacjonarnie :(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ja też nie mogłam i znalazłam w mniejszej drogerii i pani mi powiedziała, że od niedawna dopiero je ma, także może gdzie indziej też się pojawią :)
Usuń