Dzisiaj zaczęła się w Rossmannie promocja na produkty do oczu. Jeśli jesteście ciekawe moich zakupów to zapraszam do czytania dalej.
Dzisiaj w Rossmannie było naprawdę dużo kobiet i ciężko się było przedostać do szaf, ale mając w zapasie tusze i cienie nie polowałam na jakieś szczególne produkty. Wiedziałam, że chcę jakiś produkt do brwi i bazę, kredkę kupiłam dla siostry.
1. Kredka Miss Sporty w kolorze Grizzly - fajna, bo automatycznie wysuwana i myślę, że kolor też jest spoko. Przede wszystkim chodzi o to, żeby wypróbować czy siostrze w ogóle taka brązowa kredka będzie pasować, więc nie chciałyśmy nic drogiego.
2. Żel do brwi Wibo Eyebrow Stylist - trochę dziwny, bo ma takie maluteńkie drobinki, nie mam pojęcia po co. Muszę sprawdzić jak będzie wyglądał na brwiach.
3. Wibo Eyeshadow Base. Do tej pory wypróbowywałam kilka takich tanich baz, a najlepiej sprawdza się u mnie z Bella, chociaż po jakimś czasie się starzeje i mimo, że w opakowaniu mam jeszcze połowę, to działa coraz gorzej. Dlatego chcę spróbować czegoś nowego, może lepszego, kto wie :)
Cena: Niestety, jestem gapa i wyrzuciłam paragon, ale wszystkie te produkty w regularnej cenie kosztują około 10 zł, a w promocji około 5 zł. Razem zapłaciłam nieco ponad 15 zł.
Miałam także ochotę na cień L'Oreal Color Riche. Jeszcze zanim wszedł polowałam na jego poprzednika Infallible, ale jakoś nie mogłam się zdecydować. Wiem, że na promocji w Rossmannie kosztowałby około 20 zł, ale ja dorwałam go jeszcze taniej w Outlecie Kosmetycznym za 14.99 zł. Wybrałam kremowy odcień, bo bardzo często takiego używam na ruchomą powiekę. Chcę zobaczyć czy faktycznie jest taki trwały. Na razie mogę stwierdzić, że konsystencję ma faktycznie nieco inną niż zwykłe cienie, ani sypką, ani kremową, taką przylegającą do skóry.
Akurat w Częstochowie są dwa takie Outlety kosmetyczne, ale ich ulotka i wnętrze przypomina drogerie Laboo, więc podejrzewam, że to musi być właśnie ta sieć tylko pod inną nazwą. Pewnie będę jeszcze nieraz o nich wspominać, bo często zdarza mi się tam kupować.
Jak wyglądają Wasze szaleństwa zakupowe?
PS: Nie tylko Rossmann i Natura mają promocję (o Naturze nie piszę, bo nie ma jej w moim mieście:/ ), od dzisiaj też Hebe ma -40% po dwa dni na dwie marki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz