Wiedza o systemach na telefony komórkowe i tablety zwykle sprowadza się dla przeciętnego posiadacza do tego, że są i że są to Android, iOS obsługujący produkty Apple oraz Windows Phone. Oczywiście są także inne systemy, ale powiedzmy, że te są najbardziej znane. CyanogenMod jest to taki Android, tyle że zmodyfikowany przez użytkowników, mówiąc w wielkim skrócie. Dlaczego zdecydowałam się na niego? Bo jest szybszy, pozwala na większe modyfikacje i kontrolę nad telefonem. Poza tym producent dostarcza aktualizację Androida do wersji 4.1.2 dla mojego telefonu, a jeśli macie brandowany system, to wasza aktualizacja zależy również od operatora. Obecnie moja wersja jest jak Android KitKat (4.4).
Co to znaczy, że system jest brandowany? To znaczy, że operator wprowadził tam jakieś swoje widzimisię i u mnie na przykład była to animacja przy uruchamianiu i wyłączaniu telefonu ze znaczkiem Playa, tapety, których nie mogłam usunąć i największy mankament dla mnie to aplikacje, których nie potrzebowałam, nie chciałam i nie mogłam odinstalować. Na szczęście mogłam je "uśpić", czyli zamiast odinstaluj była opcja "wyłącz". Nie są to jedyne zmiany, ale te najbardziej rzucające się w oczy i nie wszystkie są one złe, bo niektóre są po to, żeby dostosować ustawienia telefonu do naszej sieci. Jednak wielu osobom przeszkadza nachalny branding systemu i ja jestem jedną z nich. Problem też jest z aktualizacjami systemu, bo co z tego, że producent wydał aktualizację, skoro operator tego nie zrobił, a w przypadku starszych telefonów czasami nawet nie zamierza.
Po zrootowaniu systemu musiałam wgrać odpowiednie aplikacje i ściągnąć z internetu CyanogenMod. Postępowałam krok po kroku według instrukcji i okazało się, że nie jest to wcale takie trudne jak mogłoby się na początku wydawać. Specjalnie nie umieszczam tutaj linków, ponieważ byłyby tylko do mojego telefonu, jeśli ktoś jest zainteresowany tematem to najlepiej niech wpisze swój model telefonu w wyszukiwarkę wraz z hasłem "CyanogenMod". Końcowy krok to wgranie aplikacji stockowych, czyli takich, które otrzymujemy razem z telefonem - Sklep Play, Kalendarz, Przeglądarka, Mapy i inne, możemy wybrać czy chcemy pełen pakiet, czy ograniczoną wersję.
Na razie testuję nowy system ponad dwa tygodnie i jestem (odpukać) zadowolona. Telefon chodzi faktycznie szybciej, jestem w stanie bardziej dostosować wygląd do swoich potrzeb, na przykład więcej ikon mieści mi się na ekranie głównym. Nie odkryłam jeszcze wszystkich możliwości, ale powoli sobie zmieniam ustawienia i sprawdzam co mi pasuje. Na pewno taką zmianę docenią na plus użytkownicy telefonów o słabszych parametrach, którym zależy, by zwiększyć wydajność, ale także ci, którzy lubią mieć większą kontrolę nad oprogramowaniem.



Bardzo przydatny post kochana :)
OdpowiedzUsuńCieszę się :)
Usuń